Logowanie [Zamknij okno]

E-mail

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj

RaiderZ zawędrował na STEAM

Autor:VincentData:16-01-2014 06:44

RaiderZ

Nasz europejski RaiderZ już dawno wącha kwiatki od spodu, ale ten globalny radzi sobie całkiem nieźle. Na tyle, iż Perfect World zawędrował ze swoim MMORPG na platformę STEAM.

Perfect World rusza z ARC do publicznej bety

Autor:VincentData:09-01-2014 06:54

ARC

Obecnie każda firma tworząca, czy wydająca gry MMO musi mieć swój launcher. Dosłownie każda. Jakość owych launcherów bywa różna, ale służą one głównie do pobrania aktualizacji i kliknięcia przycisku PLAY.

Perfect World o przyszłości amerykańskiego RaiderZ

Autor:VincentData:23-09-2013 20:49

RaiderZ

Europejskie RaiderZ to już zew przeszłości. Gameforge zamknął serwery tego MMORPG dokładnie 30 sierpnia 2013. W takiej chwili wielu amerykańskich, a także globalnych, fanów RaiderZ zaczęło niepokoić się o przyszłość wersji US. Niepotrzebnie.

Wszystkich newsów: 49

Forum Dyskusyjne
Najnowsze w galeriach
Raiderz Screenshot Raiderz Screenshot Raiderz Screenshot Raiderz Screenshot Raiderz Screenshot Raiderz Screenshot
Najnowsze komentarze użytkowników

Komentarze

Dreedzik
Dreedzik
Ja powróciłem na chwilę do gry, niestety dalej okazało się, że w godzinach szczytu mam tam lagi, latency skaczące do 30000 i więcej oraz DC .. nic się w tej kwestii nie poprawiło, wcześniejsze rozmowy z supportem skończyły się tym, że to nie ich wina tylko mojego providera, ciekawe tylko, że korzystając z tego samego szkieletu sieci wychodzącej z kraju na zachód tylko z WSem mam jakieś problemy, inne gry korzystające z tego samego serwera wychodzącego z polski co WS w tym samym czasie działają bez problemów pomimo nieciekawych wyników testów -strat pakietów na poziomie około 20% -we wszystkich testowanych grach miałem normalny dzienny ping, zero lagów czy DC, także dla mnie przygoda skończyła się definitywnie i niestety z przyczyn technicznych leżących ewidentnie po ich stronie.
marcin1509
marcin1509
O, nareszcie coś się ruszyło w tej sprawie. Ciekaw jestem, co z tego wyjdzie.
piancur
piancur
Nie wiem dlaczego ale nie pasuję mi coś w tej grze ,pod koniec stycznia przedłużyłem abo i pograłem może ze 3 h i miałem dość - to wszystko już było , fps skaczą dziwacznie- chociaż mój komp to nie drewniak ,5 gildii naraz -na siłe tworzenie jakiejś dziwacznej społeczności , dobrze że przechodzi gra na b2p - może sprzedam konto kto by w to pograł troche.
piancur
piancur
Wczoraj właśnie kupiłem wildstara bo nie mam w co grać - mam nadzieję żę nie będę żałować :D
PILOT
PILOT

Cytat:

Następna aktualizacja doda do Wildstar:

dzienne questy PvP,
tygodniowe questy PvP,
bonusy dla osób, które korzystają z losowej kolejki PvP.

Słabo? Od czegoś trzeba zacząć. Rok 2015 w Wildstar to również:

zakończenie 1 Sezonu PvP,
wprowadzenie battlegroundów, gdzie będzie można walczyć przeciwko własnej frakcji,
kontrakty PvP,
zmiany w sprzęcie i ułatwienie jego zdobycia - usunięcie wymagań ratingu i możliwość kupna niebieskich setów za złoto,
dodatkowe punkty AMP / Ability
znormalizowanie sprzętu PvP - każdy gracz będzie miał sprzęt dostosowany do tego samego poziomu (~1800 PvP Rating).

Drugi sezon PvP w Wildstar ma rozpocząć się pod koniec 2015 roku. W nim, wiele dobrego - nowy sprzęt, przedmioty kosmetyczne.


Nie wiem dla mnie nowy content to raczej nowe bg i areny tudzież jakiś zone pvp. Questu na zabicie kilku graczy nie nazwał bym takowym.
Illidan
Illidan
W sumie, to chyba nie było newsa o dodatku :P
Jany
Jany
Mam nadzieję, że mu się uda. Po wielkiej aktualizacji system craftingu mnie odrzucił od gry.
Penbreaker
Penbreaker
A mi się podoba tak jak jest. Co jest trudnego w kupieniu umiejętności u trenera za SP, których jest aż nadmiar i troszkę golda? Jak chcesz zaoszczędzić to możesz traity odblokować biorąc udział w rozsianych po świecie gry zadaniach? Dla mnie jest fajnie, nic bym nie zmieniał.

Forum

Thaeril
Thaeril

PILOT napisał:

A widzisz podczas gdy w Reconquiscie nie trzeba było czekać bo już w pierwszym odcinku mamy walkę w wykonaniu kadetów Capital Guard , która miażdży te śmieszne biegania w wykonaniu FMP a sorry czasem ich roboty uderzą się nożami (so sweet). W Reconquiscie każdy nawet najmniejszy ruch robocika jest idealnie przemyślany. W FMP pod tym względem jest biednie od czasem sobie postoją postrzelają tudzież pobiegną na siebie nie jest źle , ale nic specjalnego.

FMP to nie jest mecha anime. W TSR jest dużo więcej akcji z mechami, ale to wciąż nie są mechy pełną gębą.

Fajnie, gdyby te przemyślane ruchy mechów były jeszcze dobrze zanimowane. Oglądanie tej serii czasem po prostu boli. Jak będę miał ochotę na retro mechy, to obejrzę jakieś prawdziwe retro a nie usilne stylizowanie starej kreski i animacji, podczas gdy istnieje technika, żeby zrobić to lepiej i ładniej.


PILOT napisał:

A co do twoich paniusi to Ameria ma Mick Jack ta pani pokieruje wszystkim od gigantycznego Mobile Armoru po zwykłego MSa i jest w stanie walczyć na równi z każdym niezależnie czy jest on z Capital Army czy Towasangi. Ba podejrzewam , że nawet geniusz Klim był by w stanie je zsolować w najbardziej podstawowym robociku z uniwersum FMP. Nie wspominając już nawet o Delensenie.

Jestem w tyle z tą serią i na razie to co pokazała w Armorzaganie nie zachwyciło mnie. Fakt - ma jaja, ale do chińskich bliźniaczek-zabójczyń z maczetami, pilotujących mechy, Mick Jack nawet nie ma startu w kategorii "cool" oraz "badass".
anacheme
anacheme
Dawno dawno temu, kiedy ruszył Age of Wushu, pewien Amerykanin wychowany w Polsce rozpoczął grę.
Wówczas na wszystkich serwerach AoW byli Polacy. Jednak gdy ruszyła europejska wersja tej gry, prawie cała polska społeczność
przeniosła się na Wulin. Został tylko on. Przez lata grania na serwerze Blue Dragon nie spotkał już nikogo ze swojej ojczyzny.
Grał więc mało i z długimi kilkumiesięcznymi przerwami, ale grał. Był nawet w top 3 rankingu Good-Chivarly- Herosów.
Zalożył własną gildię w języku swoich amerykańskich przodków z plemienia Lakota. Jednak wciąż był sam. Dziś po długich latach
postanowił dać Wam znać o tym, że istnieje polski akcent na Amerykańskim Age of Wushu i zaprosić wszystkich chętnych do dołączenia do jego gildii.

Serdecznie zapraszam wszystkich polaków do nieśpiesznego, wyluzowanego, i radosnego pykania w Age of wushu.
Gildia "Ainila" otwiera przed wami swoje wrota. Piszcie na priv : server Blue Dragon, player: "Anacheme" (tak to moje nazwisko po ojcu, zaś po polskich rodzicach mam Lisowski).

Zapraszam Ziomki
PILOT
PILOT
No obejrzałem pierwszy odcinek Origina i ciekawe po pierwsze cały odcinek dzieje się przed serią TV najpierw mamy bitwę o Loum stworzoną za pomocą dość przeciętnych CGI , ale ogląda się ją dobrze jest miedzy innymi pokazany moment w , którym Black Tri Star biorą w niewolę Revilla. Później cofamy się kilka lat wstecz w czasach gdy Zeon był jeszcze republiką Munzo wciąż zależną od Federacji. Patrząc na trailer następnego odcinka seria będzie się skupiać na Flashbackach z przeszłości Chara i Sayli i będzie po prostu prequelem.
PILOT
PILOT
@up

Ghost too small.

Thaeril napisał:

Oglądanie FMP do połowy się nie liczy, bo najlepsze akcje są w TSR. W dodatku poza mecha action to ogólnie świetna seria (czego o G Reco powiedzieć nie można). Zuy gość w stylu Jokera oraz chińskie bliźniaczki-zabójczynie z podwójnymi maczetami, pilotujące mechy na dodatek - where is your gundam now?


A widzisz podczas gdy w Reconquiscie nie trzeba było czekać bo już w pierwszym odcinku mamy walkę w wykonaniu kadetów Capital Guard , która miażdży te śmieszne biegania w wykonaniu FMP a sorry czasem ich roboty uderzą się nożami (so sweet). W Reconquiscie każdy nawet najmniejszy ruch robocika jest idealnie przemyślany. W FMP pod tym względem jest biednie od czasem sobie postoją postrzelają tudzież pobiegną na siebie nie jest źle , ale nic specjalnego.



A co do twoich paniusi to Ameria ma Mick Jack ta pani pokieruje wszystkim od gigantycznego Mobile Armoru po zwykłego MSa i jest w stanie walczyć na równi z każdym niezależnie czy jest on z Capital Army czy Towasangi. Ba podejrzewam , że nawet geniusz Klim był by w stanie je zsolować w najbardziej podstawowym robociku z uniwersum FMP. Nie wspominając już nawet o Delensenie.


Apropo znalazłem AMV z Reco spodziewałem się badziewie a jest całkiem zgrabne.

Thaeril
Thaeril

Ghost napisał:

Ja tam wyczekuję tylko Gwiazdki, bo mogę się na legalu bawić klockami LEGO. ;]

Wielkanoc też nie jest zła. Boże Narodzenie ostatnio "psuje" pogoda (bez białego krajobrazu za oknem) i marketingowcy, którzy zaczynają świętowanie w listopadzie.

Ghost napisał:

Widzę, że masz zaległości w zasadach internetów. Dla przypomnienia:

Rule30: There are no girls on the internet

Nieprawda. Istnieją miejsca, gdzie jest ich całkiem sporo i to tych bardziej rozgarniętych lub przynajmniej mających w głowie inne rzeczy niż kasa, chłopaki, fejsbuk i instagram. Byłem, widziałem, czytałem posty o trudach codziennego wstawania i doprowadzania się do porządku, żeby nie wyglądać jak wyuzdana szczota :D
Do tej pory nie jestem pewien czy aby na pewno wyszło mi na zdrowie przyswojenie "tajemnej wiedzy", o tym że dziewczyny robią kupy, etc. już na poziomie gimnazjum/liceum.

Ghost napisał:

A wszystkie introwertyczki są tam gdzie i każdy introwertyk - w domu. Jak chcesz jakąś poznać to radzę rozpocząć specjalistyczne szkolenie w "niestandardowych metodach wchodzenia do obiektów objętych restrykcjami prawnymi".

Haxxor skills byłyby jeszcze lepsze. Poprzez komputer do serca, jak to mówi znane polskie przysłowie.

Ghost napisał:

Też tego nie ogarniam, tym bardziej, że jest dokładnie tak jak piszesz. Zimne piwo po całym dniu pracy, najlepiej fizycznej = raj na ziemi. :P

Exactly. A tacy fachowcy mają jeszcze luksus zrobienia roboty szybciej, bo przecież przy takich pracach dostajesz za robociznę a nie za godziny. Prosta logika nakazuje szybciej skończyć robotę, wziąć kasę i mieć więcej czasu na chlejenie.
Chociaż raczej nie ma sensu stosować logiki do nałogowców. To musi być straszna rzecz, mieć taka chcice, że trzeba rzucić wszystko w pizdu i iść chlać.
Ghost
Ghost
http://i.imgur.com/tJzgxNx.jpg

KUKA KR 1000 1300 TITAN PA

Bierze 1300 kg na klatę.
Ghost
Ghost

Thaeril napisał:

Do walentynek nic nie mam. Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Dzień jak co dzień. Tylko na ulicy więcej ludzi z kwiatkami w rękach. Ale od jakiegoś czasu takie usposobienie mam do wszystkich mniej ważnych świąt, typu nowy rok, urodziny, imieniny, dzień czegoś tam. Dla mnie to jedynie dzień, w którym mogę dłużej pospać a później nie nie robić.

Ja tam wyczekuję tylko Gwiazdki, bo mogę się na legalu bawić klockami LEGO. ;]

Thaeril napisał:

A co do kobiet - gdzie są te wszystkie introwertyczki z internetu, które szukają sobie podobnych? To też pewnie jakaś wielka ściema i konspiracja - coś jak "jestem dziewczyną" w grze mmorpg :d

Widzę, że masz zaległości w zasadach internetów. Dla przypomnienia:

Rule30: There are no girls on the internet

A wszystkie introwertyczki są tam gdzie i każdy introwertyk - w domu. Jak chcesz jakąś poznać to radzę rozpocząć specjalistyczne szkolenie w "niestandardowych metodach wchodzenia do obiektów objętych restrykcjami prawnymi".

Thaeril napisał:

Nigdy nie zrozumiem chlejenia w pracy - przecież po niej jest lepiej i przyjemniej. Ludzie to chyba robią dla dreszczyka emocji. Ja bym wywalał od razu na zbity pysk.

Też tego nie ogarniam, tym bardziej, że jest dokładnie tak jak piszesz. Zimne piwo po całym dniu pracy, najlepiej fizycznej = raj na ziemi. :P
Thaeril
Thaeril

PILOT napisał:

Elfy to piękne maszyny wszechstronnie przygotowane do walki zarówno na ziemi , koloniach , wyższych partiach atmosfery i kosmosie. Jak można nie lubić ich wyglądu. Każdy palec jest w stanie strzelać beamami jednocześnie pod rożnym kątem a gdy trzeba może używać ich jak beam saberów (nogi też). Radzi sobie też znakomicie z wszelkimi rakietami i zabójczymi Shot Lancami. To przepiękne cudeńko.

Still not cool.


PILOT napisał:

A co dow yglądu Arbalesta Genberic as hell

Wciąż lepsze niż jakiś dziwoląg o wyglądzie robala :O

PILOT napisał:

Ale nie widziałeś Gundama Unicorna a ja FMP oglądałem aż do arcu z porwanym samolotem.

Mam na dysku i czeka aż będą napisy, żebym mógł obejrzeć razem z bratem. Poza tym oglądam G Reco a to niego dotyczył Twój post.
Unicorna nie widziałem, więc nie oceniam, ani nie przebijam. Oglądanie FMP do połowy się nie liczy, bo najlepsze akcje są w TSR. W dodatku poza mecha action to ogólnie świetna seria (czego o G Reco powiedzieć nie można). Zuy gość w stylu Jokera oraz chińskie bliźniaczki-zabójczynie z podwójnymi maczetami, pilotujące mechy na dodatek - where is your gundam now?



Wybaczcie duba w drugim filmie. Były tylko wersje amv lub duby ;/
Thaeril
Thaeril

Ghost napisał:

Najlepiej spędzone 7 minut w tym miesiącu:

Też lubię Kaskade.
I właśnie sobie przypomniałem, że mam pewnie z 200 godzin zaległych podcastów do przesłuchania. Samego ABGT jest 135 godzin... Jej. Trzeba się zaopatrzyć w jakiś player mp3 i wrócić do słuchania w tramwajach lub w czasie chodzenia i już zostanie wygospodarowana godzinka do słuchania muzyki.

Tymczasem:





Gość zrobił album pod nazwą "Healing Piano" -> szukajka idzie w ruch!
Thaeril
Thaeril

Ghost napisał:

Walentynki - "święto" jak święto. Do samej idei nic nie mam, a że w praktyce wygląda to jak wygląda to wina tylko i wyłącznie głupiejącego społeczeństwa. Mimo, że coraz częściej można spotkać kobiety o profilu studentka/absolwentka kierunku studiów kształcących bezrobotnych w combo z zainteresowaniami typu podróże (aka czekam na księcia, który będzie fundował mi egzotyczne wakacje), które reprezentują sobą niewiele więcej niż przeciętna dakimakura to przy tym coraz więcej z nich zauważa, że wszystko co muszą robić to ładnie wyglądać, bo przecież wiedzione instynktem napalone samce i tak spełnią wszystkie ich zachcianki byle wiadomo co.

Cytując klasyka. :D

Chłopie wyjmij kalkulator albo przelicz se pod kreską to równanie.
Dziwka droga mówią tylko ci co sami świnki nie mają.
Kup mi buty, zabierz do kina.
No i postaw mi drinka - tak mówi świnka.
A w burdelu dama nie wybrzydza, stówę bierzesz i jedziesz.

Klasyk zacny ;)

Do walentynek nic nie mam. Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Dzień jak co dzień. Tylko na ulicy więcej ludzi z kwiatkami w rękach. Ale od jakiegoś czasu takie usposobienie mam do wszystkich mniej ważnych świąt, typu nowy rok, urodziny, imieniny, dzień czegoś tam. Dla mnie to jedynie dzień, w którym mogę dłużej pospać a później nie nie robić.

A co do kobiet - gdzie są te wszystkie introwertyczki z internetu, które szukają sobie podobnych? To też pewnie jakaś wielka ściema i konspiracja - coś jak "jestem dziewczyną" w grze mmorpg :d

Ghost napisał:

Skoro o fachowcach mowa, a i tymczasowo rynsztok jest dozwolony. :D

Nigdy nie zrozumiem chlejenia w pracy - przecież po niej jest lepiej i przyjemniej. Ludzie to chyba robią dla dreszczyka emocji. Ja bym wywalał od razu na zbity pysk.